Uważaj na to co czytasz i przeglądasz - czyli jak informacje wpływają na poziom lęku


4 min read
Uważaj na to co czytasz i przeglądasz - czyli jak informacje wpływają na poziom lęku

W ostatnim czasie zastanawiałem się, jakie jest źródło zwiększonego lęku w moim życiu, wątpliwości i napięcia, które ogarnia moje ciało.

Zacząłem więc pilniej przyglądać się reakcjom i temu co robię i w jakich sytuacjach częściej to się objawia. Bardzo szybko zdałem sobie sprawę, że wynikiem tego są media i przeglądanie Facebooka. Nie jest to oczywiście nic wielce odkrywczego, jednak nieraz z nudów automatycznie robimy rzeczy dla zabicia czasu bez świadomości, jak na nas wpływają, a później zastanawiamy się dlaczego mamy tak mało energii do działania na co dzień i co powoduje, że chodzimy tacy zestresowani.

Ostatnio zauważyłem, że odruchowo wstaje rano i pierwsze co to sięgam, żeby zobaczyć co się dzieje na tablicy aktywności, pierwszą reakcją jaką wtedy zauważam, jest zwiększone napięcie psychiczne i fizyczne, a to oznacza, że kolejny dzień rozpocznę spięty i zestresowany. A jak wiadomo, jak już zaczniemy dzień od stresu, to później bardzo łatwo zwiększyć jego ilość.

Jak stres zwiększa ilość lęku i negatywnych myśli
W ostatnich latach coraz więcej mówi się o negatywnym wpływie stresu na nasze zdrowie psychiczne jak i fizyczne. To właśnie przez niego coraz więcej ludzi doświadcza nerwic lękowych, jak również wiążących się często z nią ataków paniki i innych problemów wynikających ze stresu o których pisałem też …

Mówi się, że telewizja jest pełna negatywnych informacji, ale tak naprawdę internet nie jest nic lepszy. Grupy wegetariańskie, które obserwuje potrafią mieć równie dużo jadu, częsta krytyka którą się widzi w internecie pod postacią hejtu, czy walki polityczne w komentarzach, o tym która strona jest lepsza -lewa czy prawa. Wszelkie portale informacyjne, jakie zdarza mi się obserwować, też zasypują nas sporą ilością negatywów.

Jednak wracając do sedna, dlaczego to piszę?

Ponieważ już nie raz zdałem sobie sprawę, jak ważne dla naszej wiary w siebie, pewności siebie, poczucia własnej wartości i spokoju, jest ważne karmienie się odpowiednimi informacjami.

Prawda jest taka, że nie przyjmujemy pokarmu tylko w formie jedzenia, ale również w formie informacji, a to wpływa na nasze decyzje, poziom stresu i przekonania. Oczywiście nie jesteśmy w stanie całkowicie uniknąć krytyki, hejtu czy ogólnie informacji, które wywołują w nas napięcie. Chyba że zamknięty się w domu całkowicie bez dostępu do komputera i telewizora. Uważam jednak, że nie jest to nam potrzebne, a nawet zdrowe. Izolacja jest równie kiepska, jak przerost informacji i ich kiepska jakość.

Nie od dziś się mówi, że powinniśmy otaczać się odpowiednimi ludźmi, bo jeśli na przykład będziesz otaczał się ludźmi, którzy na Twoje pomysły reagują spojrzeniem politowania lub krytyką, że to się nie uda i niema to sensu, to zawsze będzie trudno cokolwiek osiągnąć. Z kolei otaczanie się ludźmi, którzy mają trzeźwy osąd, ale też świadomość, że warto próbować i mają podobne postrzeganie świata może znacznie zmienić życie na lepsze i zwiększyć szansę realizacji celu. Tak samo jest z informacjami, którymi karmimy się w internecie czy z książek i telewizji.

Przeszłość wypełniona lękiem i ta pełna wiary i mocy

Aby lepiej zrozumieć, co w ostatnich miesiącach ściąga mnie w dół, spojrzałem w przeszłość, tą dla mnie najgorszą, kiedy doświadczałem nerwicy lękowej i tą która była lepsza, w której czułem się już dobrze, wierzyłem w swoje możliwości i nie bałem się opinii innych. Porównałem je i zdałem sobie sprawę, że kiedy miałem nerwicę, ciągle koncentrowałem się i karmiłem się katastroficznymi myślami i rzeczami, które wywołują we mnie lęk, takie jak informacje od ludzi którzy twierdzą, że z nerwicy nie da się wyjść etc., jednak z czasem zacząłem uczyć się żyć na nowo i koncentrować się na tym co mnie wspiera i buduje. Oczywiście była to tylko jedna ze zmian jakie wprowadziłem, ale była bardzo ważna.

Bo możesz medytować, ćwiczyć jogę, uprawiać sporty, ale między tym wszystkim karmić się rzeczami, które ciągle ściągają Cię w dół.

Mój sposób wykorzystania informacji do zdrowszego życia z mniejszą ilością lęku, stresu i z większą pewnością siebie

Poniżej znajdziesz parę rzeczy, które zmieniłem w swoim życiu, aby na podstawie informacji budować lepsze życie.

1. Świadomość tego co się dzieje na świecie i w najbliższym otoczeniu jest przydatna, dlatego też nadal przeglądam informacje, ale teraz ustalam sobie, że na przykład spędzę na przeglądaniu tablicy na Facebooku maksymalnie godzinę dziennie.

2. Tworzę sobie listę profilów na Facebooku i stron(na przykład blogów), które mnie inspirują i wiem, że znajdę na nich informacje pobudzające do myślenia i zmiany perspektywy na zdrowszą. Dzięki temu mogę mniej czasu spędzić na bezmyślnym przewijaniu Facebooka.

3. Codziennie czytać chociaż trochę książki, która powoduje, że czuję się silniejszy i zainspirowany do poznawania życia i osiągania celów. Szczególnie książki poradnikowe związane z psychologią i duchowością.

Oprócz tych kroków, odinstalowałem aplikację Facebooka na telefonie, aby nie kusiło mnie na niego wchodzić. Po odinstalowaniu zauważyłem jeszcze bardziej jak często mimowolnie mam ochotę wejść i przeglądać tablicę. Zostawiłem tylko messenger. Podobnie na komputerze wchodzę od razu na stronę messengera(messenger.com).

GO TOP