Jak zmniejszyć panikę i stres przy pomocy kory

Moim głównym wspomnieniem dotyczącym ataków paniki jest uczucie kompletnej bezradności – poczucia, że to z czym się mierze jest nie do pokonania.

W takiej sytuacji może nam pomóc kora mózgu, która na szczęście u ludzi jest szczególnie mocno rozwinięta. To ona odpowiada za zdolności myślenia i rozwiązywania problemów. Potrafi mieć na uwadze jednocześnie informacje dotyczące bieżącej sytuacji, jak i minionych doświadczeń, co pozwala podejmować przemyślane decyzje co do najlepszego sposobu działania.

Kiedy zetkniesz się z czynnikiem stresującym, na przykład idąc wieczorem ciemną alejką i zauważysz cień w kształcie człowieka, lub przynajmniej go przypominający, Twoje narządy zmysłów wysyłają informację do ciała migdałowatego i do kory przedczołowej. Jednak droga do ciała migdałowatego jest krótsza, co pozwala na natychmiastowe działanie(walka, ucieczka). Kora przedczołowa z kolei reaguje na stres wolniej, ponieważ potrzebuje przetworzyć znacznie więcej informacji.

Dlatego pierwsze co czujemy w takiej sytuacji, to zwiększenie napięcia mięśni, ciśnienia etc.

Jednak kiedy kora mózgu przetworzy już informacje, może uspokoić ciało migdałowate, na przykład uznając, że to jedynie cień wynikający z wiszących ubrań lub z krzaka, który kształtem i wielkością przypomina człowieka.

Zdarza się też, że ciało migdałowate jest pobudzone na co dzień zbyt mocno, przeżywamy wtedy chroniczny stres, na przykład w wyniku zbliżającego się egzaminu, wtedy możesz przy pomocy kory przedczołowej uspokoić ciało migdałowate, tłumacząc mu, że posiadasz dostatecznie dużo informacji i wiedzy, która pozwoli Ci go zdać lub uświadamiając sobie, że masz jeszcze kilka dni na nauczenie się do niego.

A może też przeżywasz chroniczny stres z innego powodu, na przykład czujesz niepewność i niepokój, ponieważ masz problemy finansowe, a właśnie masz problemy w pracy. Wtedy może uspokoić ciało migdałowate poprzez uświadomienie sobie, że masz wokół wspaniałych ludzi, którzy w razie czego Ci pomogą lub, że już wcześniej mierzyłeś się z taką lub podobną sytuacją i ostatecznie udało Ci się z niej wyjść.

Niestety bywa tak, że stres trwa zbyt długo, prowadząc do uszkodzeń w mózgu i do nadmiernej aktywności ciała migdałowatego, przez co kora przedczołowa nie daje rady zmniejszyć uczucia paniki, lęku czy stresu.

Przyczyny nadmiernego stresu:

  • nadaktywne ciało migdałowate(w wyniku na przykład chronicznego stresu)
  • problemy z komunikacją pomiędzy korą przedczołową a ciałem migdałowatym
  • kora nie ma dostępu do odpowiednich informacji, które mogłyby pomóc wyciszyć reakcje stresowe (na przykład brak doświadczeń, związanych z daną sytuacją)
  • dorastanie w środowisku w którym panował chaos, lub z problemami na które nic nie mogłeś poradzić, takie jak uzależnienie, zaniedbywanie, przemoc w rodzinie, ubóstwo etc.
  • liczne doświadczanie rozczarowań i porażek, co doprowadziło do wyrobienia w sobie automatycznych reakcji w postaci negatywnych oczekiwań i poczucia, że świat nie jest bezpiecznym miejscem, dającym wsparcie. W wyniku tego mógł się pojawić również brak wiary w to, że w razie czego ktokolwiek Ci pomoże i straciłeś pewność siebie, która mogłaby Ci pomóc się z tym uporać

Nadzieja na lepsze jutro – czyli neuroplastyczność

Dobra wiadomość jest taka, że nasz mózg potrafi się regenerować i leczyć, za pomocą procesów składających się na tak zwaną neuroplastyczność. Dzięki odpowiednim działaniom, na przykład dzięki praktyce uważności, medytacji, wdzięczności etc. jesteś w stanie wytworzyć nowe ścieżki nerwowe, które w chwilach zwątpienia będą Cię wspierać i zmienią Twoje reakcje.

Nawet jeśli doświadczałeś kiepskiego dzieciństwa, licznych rozczarowań i porażek – jesteś w stanie to naprawić! Wiem bo sam to przechodziłem. Wiem doskonale, jak to jest czuć się bezradnym, doświadczać chronicznego stresu i częstych ataków paniki, ale też wiem już, że można to zmienić.