w ,

Moc książek – czyli jak czytanie może zmienić Twoje życie

Książki wiele zmieniły w moim życiu, w sumie tak naprawdę zmieniły wszystko i chociaż w szkole nie przepadałem za czytaniem i tak naprawdę mnie do tego zniechęcała, to kiedy trafiłem na te, które mnie wciągnęły, wszystko się zmieniło.

To dzięki wiedzy znalezionej w nich udało mi się opanować ataki paniki, zrozumieć z czego wynikają, zyskać pewność siebie w miejscach gdzie jej brakowało i odzyskać poczucie własnej wartości, a to tak naprawdę tylko kropla w oceanie zmian, jakie przeszedłem dzięki nim.

Niestety w Polsce w 2019 roku zaledwie 39% ludzi zadeklarowało, że przeczytało przynajmniej jedną książkę.

Liczę więc na to, że po lekturze tego wpisu niektórzy się zachęcą, ponieważ jak to powiedział Michael Breus “Czytanie obdarza Twój mózg super mocami”. Może nieco nad wyraz, ale nie da się zaprzeczyć, że czytanie zmienia wiele i udowodnię Ci to w tym wpisie.

Dlaczego warto czytać książki? Garść badań

Czytanie książek, to nie tylko przyjemność i relaks, ale również potężne narzędzie. Jak wykazały badania, czytanie książek poprawia pamięć, zwiększa kreatywność, zasób słów, produktywność, a nawet empatię.[1] A to nadal nie koniec! Ponieważ inne badania wykazały, że czytanie zwalnia procesy niszczenia mózgu[2] związane z chorobą Alzheimera i demencją.

Grupa amerykańskich naukowców z Uniwersytetu Emory również postanowiła sprawdzić, jak czytanie wpływa na mózg. W tym przypadku byli zainteresowani, w jakim stopniu poruszająca książka, może to zrobić.

Jak wiadomo, nie każda historia jest emocjonująca, czytając poradnik, raczej myślimy w inny sposób niż kiedy czytamy powieść, która działa silnie na wyobraźnię.

Do celu badania, znaleźli dwadzieścia jeden ludzi, którym mieli przeczytać tą samą książkę: Pompeje autorstwa Roberta Harrisa.

Szef grupy badawczej celowo wybrał akurat ją, ponieważ chciał, żeby książką miała “mocną budowę narracyjną”, która przedstawiałaby prawdziwe wydarzenia w sposób fikcyjny i dramatyczny.

Doświadczenie trwało dziewiętnaście dni i było podzielone na trzy okresy.

Okres 1 – Pięć dni, podczas których uczestnicy odpoczywali.

Okres 2 – Dziewięć dni, kiedy mieli czytać po trzydzieści stron dziennie. Aby mieć pewność, że faktycznie uczestnicy czytają książkę, naukowcy zadawali im pytania dotyczące treści.

Okres 3 – Ponownie pięć dni bez lektury.

Przez całe dziewiętnaście dni mózgi uczestników były codziennie skanowane.

Jak można było oczekiwać, przez pierwsze pięć dni(Okres 1) nie było żadnych zmian.

Następnie przez dziewięć dni (Okres 2), po skończonej lekturze liczba połączeń neuronowych ulegała zwiększeniu w dwóch obszarach mózgu: lewym płacie skroniowym(odpowiedzialnym za rozumienie mowy) i obszarze związanym z odczuciami sensorycznymi pochodzącymi z ciała.

Bardzo ciekawe jest to, że mimo zakończenia lektury po dziewięciu dniach, przyrost neuronów nadal się utrzymywał i trwał przez następne pięć dni(Okres 3)!

Jeśli więc zależy Ci na rozwoju mózgu lub utrzymaniu go w dobrej kondycji, czytanie jest świetnym sposobem.

Nie zachęciłem Cię? Dobrze, to może spójrzmy co jeszcze może dać nam czytanie.

Czytanie książki świetnym sposobem na stres

Brytyjski neuropsycholog David Lewis z University of Sussex w 2009 roku postanowił sprawdzić, jak czynności takie jak słuchanie muzyki, picie herbaty, spacer i czytanie książek wpływa na redukcję stresu.

Uczestnicy, którzy brali udział w badaniu najpierw podjęli się stresujących dla organizmu działań, takich jak ćwiczenia fizyczne i rozwiązywanie zadań. Następnie próbowali różnych metod, aby się uspokoić, czyli właśnie było to słuchanie muzyki, picie herbaty, spacer i czytanie książki.

Wszystkie te działania dały pozytywny wynik i faktycznie zmniejszały poziom stresu u uczestników, jednak niekwestionowanym zwycięzcą okazało się czytanie.

Efektami czytania było spowolnienie pracy serca, zmniejszenie napięcia mięśni i właśnie obniżenie stresu. Czytanie było na tyle skuteczne, że w ciągu zaledwie sześciu minut poziom stresu u badanych spadł aż o 68 procent!

Lewis opisując rezultaty badań gazecie “Telegraph” powiedział:

“Naprawdę nie ma znaczenia, jaką książkę czytasz. Gdy zatracasz się w intrygującej akcji, uciekasz od swoich zmartwień i stresów codziennego świata, spędzasz chwilę, odkrywając obszar wyobraźni autora. To więcej niż błaha rozrywka, to aktywne angażowanie wyobraźni, gdy słowa na papierze stymulują twoją kreatywność i sprawiają, że wchodzisz w stan odmiennej świadomości.”

Zła wiadomość dla czytających e-booki

Czytniki e-booków są bardzo wygodne, w jednym urządzeniu możemy zmieścić tysiące książek, co jest szczególnie dobre dla osób, które podróżują. Niestety mają swoje minusy.

Jak odkryli naukowcy z Harvard Medical School[3]: czytanie e-booków godzinę przed snem opóźnia nadejście snu bardziej niż czytanie klasycznej książki w świetle zwyczajnej lampki, a także wywołuje inercję senną następnego dnia.

Inercja senna jest szczególnie nieprzyjemna, zapewne znacie ten stan chwile po przebudzeniu, kiedy wydaje się, że nawet proste fakty są nieosiągalne.

Przyczyną takiego stanu rzeczy, jest to, że czytniki emitują krótkofalowe wzbogacone światło, które powoduje zakłócenia w wydzielaniu melatoniny(hormonu snu).

Chociaż z tym akurat możemy coś zrobić, istnieją specjalne nakładki na czytniki, które blokują lub filtrują niebieskie światło. Niektórzy noszą też okulary korekcyjne właśnie z takim filtrem.

Więc jeśli czytasz na czytniku, warto dla lepszego snu zaopatrzyć się w odpowiedni filtr.

Ale ja czytam! Chociaż nie książki

Wielu może się teraz buntować, uważając, że przecież czytają, tylko że strony w internecie. Nie zaprzeczam, że można znaleźć w nim wiele ciekawych treści, sam lubię przeczytać czasem jakiś artykuł.

Okazuje się jednak, że jest duża różnica w odpowiedzi mózgu na czytanie treści w internecie i książce. Czytanie stron internetowych angażuje obszary mózgu powiązane z ośrodkiem podejmowania decyzji i rozwiązywania problemów, z kolei lektura drukowanej książki pobudza obszary mowy, pamięci oraz przetwarzania sygnałów wzrokowych.

Warto więc czytać i treści w internecie i książce, aby jeszcze lepiej zadbać o mózg.

  1. D.C. Kidd, E. Castano, Reading Literary Fiction Improves Theory of Mind, “Science”, październik 2013.
  2. R.S. Wilson, P.A. Boyle, L. Yu, l.L. Barnes, J.A. Schneider, D.A. Bennet, Life-Span Cognitive Activity, Neuropathologic Burden, and Cognitive Aging, “Neurology”, lipiec 2013.
    1. -M. Chang, D. Aeschbach, J.F. Duffy, C.A. Czeisler, Evening Use of Light-Emitting eReaders Negatively Affects Sleep, Circadian Timing, and Next-Morning Alertness, PNAS, styczeń 2015.

[mailmunch-form id="989058"]

Napisane przez Maciej

Witaj, cieszę się, że postanowiłeś zawitać na moim blogu. Powstał on na wskutek moich doświadczeń z nerwicą lękową, depresją i innymi zmaganiami w moim życiu. Poczułem potrzebę dzielenia się wiedzą i doświadczeniem, które wierzę, że pomoże jak największej ilości osób.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ile naprawdę trwa zmiana nawyków? I dlaczego nie zawsze jest to 21 dni

Moc serca – poznaj moc, jaka kryje się za tym co czujesz