Kiedy myślę o pewności siebie, pierwsze co przychodzi mi na myśl to wspomnienie dzieciństwa, kiedy to osoby w szkole, które uważały się za lepszych i wywyższały się były określane tym mianem.

Oczywiście nic bardziej mylnego.

Gdyby streścić pojęcie pewności siebie, brzmiałoby to mniej więcej tak – „Potrafię to zrobić – mam potrzebne umiejętności i zasoby oraz wiem, jak je skutecznie wykorzystać”

Często słyszę, jak ktoś mówi, ”nie jestem pewny siebie”, jednak warto mieć świadomość, że pewność siebie to nie coś co się całkowicie ma lub się niema. Można być pewnym siebie w jednej sytuacji i niepewnym w innej. Na przykład ktoś może z pewnością siebie opowiadać o swojej pasji i przekazywać wiedzę, a próbując rozmawiać z płcią przeciwną mieć duży opór i nie czuć się pewnie.

Co daje nam pewność siebie?

Mniej unikamy – kiedy wierzymy w swoje umiejętności, o wiele łatwiej jest nam stawić czoło wyzwaniom

Mniej stresu, lęku, depresji, bólu i stresu pourazowego – lęk jak i stres bierze się często z tego, że nie wierzymy, że poradzimy sobie z czymś, kiedy w moim życiu zapanował chaos przez nerwicę lękową, praca nad pewnością siebie była jednym z wielu rzeczy, które robiłem, ponieważ kiedy byłem pewny, że sobie jakoś poradzę w nowej podróży lub w nowym miejscu, znacznie zmniejszało to mój lęk, a to przekładało się na mniej objawów. Gdyby podać inny przykład zapewne wielu z nas nie raz stresowało się przed egzaminem, ponieważ nie byliśmy pewni czy sobie poradzimy.

Wyższe poczucie własnej wartości – co prawda pewność siebie nie jest tym samym co poczucie własnej wartości, jednak jedno na drugie oddziałuje. Kiedy masz świadomość, że potrafisz sobie z czymś poradzić, naturalnie czujesz się bardziej wartościowy.

Większa wydajność – jak już napisałem wyżej, im większa pewność siebie tym mniejsze napięcie(stres), to przekłada się na lepsze samopoczucie. Warto przypomnieć sobie chwile, kiedy nie przeszkadzał Ci lęk, stres i zwątpienie w siebie i jak to przekładało się na Twoje działanie.

Zasady dotyczące tworzenia i utrzymywania pewności siebie

Pewność siebie musi opierać się na doświadczeniu

Kiedyś uważałem, że nie jestem pewny siebie, co oczywiście w pewnych obszarach życia było prawdziwe, szczególnie jeśli chodziło o rozmowę z kobietami, w pewnym momencie mojego życia nie byłem w stanie nawet napisać do koleżanki z klasy z prośbą o pożyczenie zeszytu. Jednak pewnego dnia w końcu się przełamałem i napisałem, chociaż stres jaki wtedy przeżywałem trudno zapomnieć, mimo to doświadczenie, które wtedy zdobyłem pokazało mi, że nie jest to tak straszne jak myślałem, z czasem w miarę kolejnych prób, które były coraz łatwiejsze moja pewność siebie rosła aż w końcu przestałem w ogóle stresować się takimi rozmowami.

Jak widać więc, pewność siebie jest mocno powiązana z doświadczaniem sukcesów, nawet jeśli są to małe kroki. Warto też zaznaczyć, że dotyczy to zarówno prawdziwych jak i wyobrażonych sukcesów. Nasza podświadomość nie rozróżnia wyobrażenia od rzeczywistości (o ile wyobrażenie jest dość intensywne).

Drugą rzeczą jaką chciałbym wspomnieć jest to, że ogólna świadomość tego jak radziliśmy sobie w przeszłości może wpływać na ogólną pewność siebie. Oznacza to tyle, że jeśli w kilku dziedzinach dawałeś sobie radę, to z większą pewnością siebie podejdziesz do nowej rzeczy, nawet jeśli dotyczy zupełnie nowej dziedziny.

W moim przypadku widzę i czuję to, kiedy myślę ile rzeczy udało mi się nauczyć, szczególnie kiedy były dla mnie trudne lub wymagały dużego wysiłku, takie jak programowanie, sztuki walki lub długotrwałe treningi.

Pewność siebie musi opierać się na faktach

Naturalna pewność siebie musi być wynikiem świadomości naszych mocnych, jak również słabych stron. Zbytnia pewność siebie to oszukiwanie samego siebie, które może doprowadzić do porażki, ponieważ możemy się podjąć czegoś czego ostatecznie nie damy rady zrobić. Oczywiście dobrze jest stawiać przed sobą wyzwania, jednak w tym przypadku jeśli na przykład podejmiesz cel znacznie wyższy niż jesteś w stanie w tej chwili osiągnąć i nie uda Ci się tego zrobić, to nie tylko nie osiągniesz celu, ale możesz również poważnie nadszarpnąć swoją pewność siebie.

Aby lepiej to zobrazować: kilka lat temu otworzyłem księgarnię z silnym przekonaniem, że na pewno dam radę, ale w rzeczywistości wcale nie byłem dobrze przygotowany, po prostu uznałem, że mi się uda. Oczywiście nie podszedłem całkowicie bez przygotowania, jednak cel zdecydowanie był za duży jak na warunki i możliwości w tamtym czasie. W każdym razie w trakcie prowadzenia jej mimo wyraźnie piętnujących się problemów nadal uważałem, że jeszcze to wyprostuję. Niestety nie udało się tego zrobić, ostatecznie nie tylko zamknąłem firmę, ale również wpadłem w problemy finansowe. Po tym wszystkim musiałem znów się pozbierać i odbudowywać pewność siebie, jak również popracować nad poczuciem własnej wartości.

Stres, a pewność siebie

Nadmierny stres oddziałuje na każdy obszar naszego życia. Powstało już wiele badań, które wskazują, że nadmierny stres zwiększa ilość lęków i stwarza iluzję przeszkód nie do pokonania. Przyczynia się też do powstania wielu chorób. Dlatego w budowaniu pewności siebie bardzo pomagają wszelkie praktyki redukujące stres, takie jak praktyka uważności, praktyki oddechowe i różne techniki relaksacyjne.

Ćwiczenia fizyczne jako wsparcie dla budowy pewności siebie

Jak napisałem przed chwilą, stres wpływa na zmniejszenie pewności siebie, a treningi, szczególnie aerobowe są świetnym sposobem na redukcję stresu. Oprócz tego, kiedy czujemy jak nasze ciało jest silne, naturalnie zwiększa się pewność siebie.

Jednym z najbardziej budujących pewność siebie doświadczeń w moim życiu było chodzenie na treningi sztuk walki, konkretnie Wietnamskiej sztuki walki Vo quyen. Dlatego jeśli szukasz sposobu, dobrym jest właśnie trening fizyczny, szczególnie z elementami lekkiej rywalizacji i przełamywania swojej słabości.

Kolejną rzeczą, która ma związek z trenowaniem i pewnością siebie jest postawa ciała, zauważyłem, że osoby które ćwiczą często prostują się i wyciągają klatkę nieco do przodu, co ma duże znaczenie w postrzeganiu siebie. W następnym poście opiszę ćwiczenie, które pozwoli doświadczyć tego jak postawa ciała może dużo zmienić w postrzeganiu siebie.

Perfekcjonizm obniża pewność siebie

Z perfekcjonizmem mierzę się od kiedy pamiętam i chociaż udało mi się znacznie go zredukować, nadal czasem powraca. W moim przypadku pojawiają się myśli, że muszę zrobić coś perfekcyjnie, bo inaczej to co robię nie będzie wartościowe, oprócz tego często perfekcjonizm stara się wymusić na mnie stworzenie czegoś co spodoba się wszystkim, co oczywiście nie jest możliwe. Doprowadza to do frustracji i wiecznego przekonania, że każde moje dzieło jest niedoskonałe, ponieważ praktycznie nie da się osiągnąć perfekcji i tak naprawdę jest to tylko przekonanie o czymś, które zależnie od tego kto patrzy będzie inne. Perfekcjonizm ma też czasem dobrą stronę, przynajmniej wiadomo, że nie wypuścisz czegoś naprawdę kiepskiego i niedopracowanego. Jednak jeśli też masz z nim problem, może pomoże Ci spojrzenie z perspektywy jaką ja sobie daję, kiedy mnie dopada – jak już się u mnie pojawi, przypominam sobie, że mogę zacząć z czymś dobrym i to ulepszać, dzięki temu nie czuję frustracji, że to co robię musi być na już idealne. Co prawda wiem, że nigdy takie nie będzie, ale przynajmniej czuję frajdę z tworzenia. 🙂

Jeśli chodzi o kwestię tego, że muszę stworzyć produkt, który spodoba się wszystkim, po prostu przypominam sobie i utrwalam świadomość, że zawsze znajdzie się ktoś komu nie spodoba się to co robię, nawet ten post nie każdemu musi się spodobać. Wszystko zależy od przekonań ludzi i ich preferencji więc niema czym się przejmować.

Różnica w rozwoju pewności siebie pomiędzy eliminacją słabości i słabych jednostek, a wzmacnianiu stopniowo, z czułością i cierpliwością

Jak można się domyślić, pewność siebie można budować na różne sposoby. Dwoma głównymi modelami jakie można spotkać, to przytłaczanie i eliminacja słabych jednostek i budowa w oparciu o stopniowe wzmacnianie, czułość i cierpliwość.

W przypadku przytłaczania jest to po prostu użycie morderczych prób, które mają za zadanie nagięcie granic psychicznych i fizycznych do granic możliwości, oczywiście mało kto przetrwa takie próby bez uszczerbku na zdrowiu, jednak temu komu się uda zdecydowanie pewność siebie wzrośnie i to znacznie. Prób takich używa się głównie przez siły specjalne w różnych krajach. Przy okazji dzięki takim próbom odsiewane są słabe jednostki, które by się do tego nie nadawały, zdecydowanie widać w tym podejściu motto: “Łańcuch jest tak silny, jak jego najsłabsze ogniwo.”

Drugim sposobem jest tak jak wspomniałem budowa na podstawie wzmacniania i stawiania wyzwań, ale tym razem bez przytłaczania. Jako przykład można tu podać brytyjskie służby specjalne w których szkolenia odbywają się o model mentorski, oznacza to, że trenerzy ćwiczą razem z adeptami, służąc przy tym zachętą i wsparciem.  W trakcie treningu zwiększane są wymagania, ale nigdy do takiego poziomu, który przekroczyłby poziom gotowości i możliwości osób szkolonych. Każdy adept postrzegany jest jako cenny zasób, którego nie chcą stracić.

Zamiast używania strachu i krytyki, panuje atmosfera inspiracji i zezwalania uczenia się na własnych błędach.

Wartym wspomnienia jest również program Outward Bound, który opiera się o podobne zasady do brytyjskich służb, który polega na braniu udziału w wymagających wyprawach i wycieczkach, ale jest stworzony w taki sposób, aby uczestnik czuł się wspierany. Podczas takiej wyprawy uczestnicy są łagodnie nakłaniani do przełamywania swoich obecnych ograniczeń, na przykład poprzez przezwyciężenie strachu i pokonaniu trudnej trasu w parku linowym. Następnie uczestnicy gromadzą się wokół okazującego wsparcie lidera, który chwali ich wysiłki i pyta, jak udało im się tak dobrze wykonać dane zadanie. Zdarza się też, że pyta ich o to, czego nauczyło ich to doświadczenie. Dobrą stroną takiego podejścia jest ujawnianie mocnych stron uczestnika i budowania na nich kolejnych umiejętności.

Niesamowitym i ciekawym wynikiem drugiego modelu budowy pewności siebie, jest to, że osoby szkolone w ten sposób rzadziej okazują strach i kiedy znajdują się pod presją są bardziej wytrwałe i osiągają lepsze rezultaty niż osoby szkolone przez surowych i dominujących liderów.

Widać też jak wspaniałe, budujące i ważne jest otaczanie się odpowiednimi ludźmi, którzy cieszą się z naszych sukcesów i potrafią docenić nasze starania. Jednak, nawet jeśli nie posiadasz takich ludzi wokół chcę żebyś wiedział, że jesteś w stanie zbudować to sam, wiem to doskonale po swoim doświadczeniu.

I na koniec:

Pozwól sobie popełniać błędy

Bruce Lee powiedział kiedyś: “Dla mnie, porażka w czymkolwiek jest czymś tymczasowym… Porażka mówi mi po prostu, że zrobiłem coś źle, to jest ścieżka, która prowadzi mnie do sukcesu i prawdy.”

Problemem nie jest więc to, że popełniasz błędy, a to, że nie wyciągasz wniosków. Pozwól sobie na nie, pamiętaj jednak, żeby uczyć się na nich.