w ,

Sen i jego wpływ na poziom lęku – badania

Przyszło nam żyć w czasach w których wszystko działa całodobowo. Z jednej strony jest to super, ponieważ jest bardziej dostosowane do wszystkich chronotypów, a z drugiej kiepskie, ponieważ kusi nas milionem rzeczy, które odwlekają nasz sen lub czynią go gorszej jakości.

Pewnie się zastanawiasz, jaki związek ma lęk, ataki paniki i sen?

Otóż, jak się okazuje całkiem duży!

Kiepska jakość snu, tak samo jak jego brak lub zbyt krótki sen ma ogromny wpływ na nasz mózg, a jak ma wpływ na niego, to i wpływa również na ilość lęku.

W tym artykule skupimy się jednak, na jednej konkretnej części mózgu, która między innymi odpowiada za reakcję “walcz, uciekaj lub nie ruszaj się”, a przy skrajnym pobudzeniu ta część mózgu odpowiada również za atak paniki, a jest nią ciało migdałowate.

Naukowcy zauważyli, że ciało migdałowate reaguje na niedobory snu bardziej negatywnie niż inne części mózgu.

Aby lepiej to zobrazować. Powstało badanie[1], w którym podzielono ludzi na dwie grupy, jedna grupa została pozbawiona snu na jedną noc, z kolei drugiej pozwolono spać normalnie.

Następnie, o piątej rano, wszystkie osoby zaproszono do laboratorium i pokazywano im różne obrazki, zarówno pozytywne, jak i negatywne. Podczas pokazywania obrazków, każda osoba była podłączona do funkcjonalnego rezonansu magnetycznego, aby obserwować reakcje ich ciał migdałowatych. Okazało się, że osoby, które nie zaznały snu w nocy, a więc nie spały łącznie po nawet 35 godzin, ciało migdałowate reagowało 60 procent bardziej w reakcji na negatywne obrazy.

Dlatego właśnie warto dbać o sen, ponieważ jeśli tego nie zrobisz, zwiększasz szansę, że twoje ciało migdałowate będzie bardziej reaktywne. To oznacza, że są większe szanse na doświadczenie lęku, gniewu, przygnębienia, trudności z koncentracją i innych niezbyt przyjemnych doświadczeń.

Marzenia senne, a ciało migdałowate

Sny, niektóre lubimy innych nie. Zależy co chcą nam przekazać, często mogą nam pokazać obszary nas, które w dzień wypieramy, ale to nie wszystko, ponieważ oprócz pokazywania nam wartościowych rzeczy, faza która za nie odpowiada wpływa też na utrwalanie wspomnień i uzupełnianie poziomu neuroprzekaźników. Okazuje się również, że to nie wszystko, ponieważ im więcej snu w fazie REM tym reaktywność ciała migdałowatego jest mniejsza.[2]

Masz problem się wyspać?

Zajrzyj do mojego artykułu z trzema zasadami dobrego snu:

1. Yoo S., Hujar N., Hu P., Jolesz F.A., Walker M.P. 2007. The Human Emotional Brain Without Sleep: A Prefrontal Amygdala Disconnect. „Current Biology” 17: 877-878.

2.Van der Heml E., Yao J., Dutt S., Rao V., Salentin J.M., Walker M.P. 2011. REM Sleep Depotentiates Amygdala Activity to Previous Emotional Experiences. „Current Biology” 21: 2029-2032.

[mailmunch-form id="989058"]

Napisane przez Maciej

Witaj, cieszę się, że postanowiłeś zawitać na moim blogu. Powstał on na wskutek moich doświadczeń z nerwicą lękową, depresją i innymi zmaganiami w moim życiu. Poczułem potrzebę dzielenia się wiedzą i doświadczeniem, które wierzę, że pomoże jak największej ilości osób.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3 zasady dobrego snu [dodatkowo 10 sposobów na poprawę snu]

Na wyspach Salomona